Forum www.radiosondy.fora.pl Strona Główna www.radiosondy.fora.pl
Obserwacje i łowy - radiowe sondy meteo.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

[189] N4120202, Słuchocin, gm. Grębków (27.03.2018/12Z)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.radiosondy.fora.pl Strona Główna -> Znalezione (albo i nie)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SP5RZP
Administrator



Dołączył: 10 Mar 2014
Posty: 4065
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jędrzejów Nowy (KO02UE)

PostWysłany: Sob 22:05, 31 Mar 2018    Temat postu: [189] N4120202, Słuchocin, gm. Grębków (27.03.2018/12Z)

Sonda zakończyła misję w dość specyficznym miejscu - posesja, ale już bez zabudowań, współrzędne: 52.2438N / 21.9728E (KO02XF), tak leciała:




Wylądowała 18 km od nas (czyli w naszym limicie), numerek ładny, więc znów w pojedynkę (Helena ciągle kultywuje pracoholizm) pojechałem po sondę.
Dopóki była asfaltowa droga to podróż przebiegała bezstresowo, ale musiałem zjechać na drogę gruntową i jak zobaczyłem jej stan to zwątpiłem..
Po prostu tamta droga wybitnie nie zachęcała do wjechania w nią, więc popędziłem do następnej gruntowej, ale też prowadzącej do sondy.
Ale tam z kolei ekipa kładąca w ziemi wodociąg (albo jakąś inną instalację) i nie ma szans na przejazd, jak niepyszny wracam do tej pierwszej drogi.
Jakimś cudem lawirując między głębokimi koleinami przejechałem ten trudny odcinek (ok. 100 m), potem było już znośnie i zaparkowałem ok. 500 m od sondy.
Stwierdziłem, że nie ma co kusić losu, podróż powrotna dostarczy mi kolejnych mocnych wrażeń, więc zamiast ryzykować lepiej się przespacerować.
Sonda spadła na podwórku dawno już opuszczonego siedliska, ale dróżka tam prowadząca jeszcze istnieje i już z niej widać było resztki balonu:




Sonda leżała bardzo blisko obfitych zwłok balonu i była ozdobiona kroplami deszczu co mnie zdziwiło, bo przecież nie padało:




Dość rzadko mam takie odczucia, ale przebywając tam czułem jakąś dobrą aurę (może jakiś mikroklimat?) - to ciężkie do wytłumaczenia, ale zapadło mi w pamięć.
Tak tamte okolice prezentują się na zdjęciu Google:



Film oczywiście też powstał:

[link widoczny dla zalogowanych]

Potem znów 500 m dreptania do auta i o dziwo bez większych problemów (ale kierownicą to musiałem się nakręcić) przebiłem się przez te głębokie koleiny do asfaltu.
Tam dopadł mnie deszcz - a dziwiłem się wcześniej sondzie, że taka mokra; pewnie pikując w dół przechodziła przez jakąś chmurę deszczową co jeszcze nie wypadała się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.radiosondy.fora.pl Strona Główna -> Znalezione (albo i nie) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin